Wprowadzenie

„W końcu przyszła zaduma. Na sali najpierw rozlegają się gromkie brawa, a następnie zapada absolutna cisza. Za moment nastąpi ta chwila. Coś, na co czekałem wiele lat. Chciałbym, aby ten stan trwał wiecznie. Pragnę wszystko dokładnie zapamiętać. Chcę to później móc odtwarzać. Jest. To już teraz. Upragniony Mazurek Dąbrowskiego, a na szyi złoty medal olimpijski. Udało się. Chwilo trwaj!”

wspomnienia genialnego niegdyś pływaka niepełnosprawnego po zdobyciu pierwszego olimpijskiego złota – Ś.P. Ryszarda Machowczyka, nie jest paradoksalnie jakąś szczególnie oryginalną myślą sportowców, którzy wspięli się na szczyt. Każdy z zawodników „Startu” zdobywający medal olimpijski podobnie wspomina moment dekoracji. Miesiące, czasem lata treningów, których kwintesencją jest wysłuchanie narodowego hymnu. To najlepsza z możliwych nagród. Co ciekawe, analizując kariery naszych paraolimpijczyków dojdziemy do wniosku, że wszyscy zaczynali tak samo. Od zwątpienia, traumy i przeklinania losu. Nikt się przecież mistrzem nie urodził. Każdy za to mierzył się ze swoją niepełnosprawnością. Wniosek? Wszyscy mają szansę na sukces! Tym bardziej, że dziś wyczynowe uprawianie sportu jest nie mniej możliwe niż dawniej. Obecnie perfekcyjne dopasowanie treningów do rodzaju i stopni niepełnosprawności stanowi podstawę profesjonalnego funkcjonowania klubu. W „Starcie” sport mogą uprawiać wszyscy – zarówno osoby porażone czterokończynowo, jak i amputanci, niewidomi czy niesłyszący. Szeroka oferta dyscyplin wpływa na upowszechnienie sportu i sprawia, że staje się on najlepszą i najbardziej efektywną ze wszystkich dostępnych metod rehabilitacji.

Droga do sukcesów niepełnosprawnych sportowców przebiega zwykle podobnie. Najpierw są wypadek lub choroba, załamanie i dramat, obejmujące nie tylko poszkodowanego, ale także jego rodzinę. Z czasem przychodzi refleksja i chęć powrotu do choćby namiastki normalności. Zgłoszenie do nas i rozpoczęcie regularnego uprawiania sportu gwarantuje szybsze pokonanie drogi do aktywności. To najlepszy z możliwych wyborów. Treningi w „Starcie” poza satysfakcją stricte sportową, pełnią także funkcję terapeutyczno-rehabilitacyjną. Zwykle już kilka tygodni wystarczy, by dostrzec wyraźne postępy. Nie tylko na płaszczyźnie fizycznej, lecz także w sferze mentalnej, w nastawieniu do otaczającego świata. Co poniektórzy szybko uzależnią się od regularnych ćwiczeń. Poza aspektem rozwoju ciała jest to, co istotne, także możliwość regularnego spotykania się ze środowiskiem. Z ludźmi o podobnych problemach. Często takimi, którzy już dawno znaleźli receptę na rozwiązanie pozornie trudnych rozterek. Tym bardziej, że w naszym klubie ogromną uwagę kładziemy na wsparcie i tworzenie rodzinnej atmosfery. Sport kształtuje, dodaje wiary i motywuje do innych wyzwań. Gdy okaże się, że do tego dochodzi także talent i determinacja sukces jest w zasięgu ręki. Międzynarodowe występy to niezliczone podróże, często w egzotyczne miejsca, do których niezmiernie trudno byłoby dotrzeć samemu i na własny koszt.
Stąd też zachęcamy do podjęcia próby regularnych treningów i rozpoczęcia rywalizacji sportowej w naszym klubie. „Start” jest gwarantem profesjonalnego podejścia do szkolenia osób z niepełnosprawnością i doboru adekwatnego do możliwości poziomu treningu. Lata doświadczeń i wiele sukcesów na arenie międzynarodowej to potwierdzenie wysokich kompetencji naszej organizacji. Warto uświadomić sobie także, że po zmianach regulacji prawnych sport poza znanymi od lat wartościami może przynieść także korzyści finansowe, np.: świadczenie emerytalne dla medalistów olimpijskich, stypendia dla kadrowiczów czy nagrody samorządowe. Dołącz do nas! To się po prostu opłaca! Przykłady wybitnych postaci sportu niepełnosprawnych to najlepszy dowód na to, iż sport może być drogą do osiągnięcia sukcesu. Skontaktuj się z nami! Może właśnie marnujesz swój talent. Spróbuj, bo jeśli tego nie zrobisz, nigdy się o tym nie przekonasz!

Zapraszamy do wypełnienia formularza, który umożliwi nam pomoc w doborze i przygotowaniu odpowiedniej oferty dla Ciebie.

Ryszard Machowczyk i Barbara Kopycka
Ryszard Machowczyk i Barbara Kopycka