29 zawodniczek i zawodników (oraz dwóch przewodników) reprezentować będzie Polskę na 12. Mistrzostwach Świata w Paralekkoatletyce, które od 27 września do 5 października 2025 r. odbywać się będą w New Delhi. To największe do tej pory zawody sportowców z niepełnosprawnościami zorganizowane w Indiach.
– Mamy parę szans medalowych, przynajmniej według rankingów na stronach World Para Athletics – mówi Przemysław Radkiewicz, trener kadry paralekkoatletycznej. – Więcej będzie można jednak powiedzieć po ukazaniu się list zgłoszeniowych na zawody, czyli pewnie na tydzień przed mistrzostwami. Wiadomo, że nie wszyscy przyjadą i dopiero po informacjach, kto przyjedzie, a kto nie, będzie można precyzyjnie nasze szanse oszacować. Wydaje mi się, że powinno być lepiej niż na igrzyskach w Paryżu, pewnie bliżej dziesięciu medali.

Jedzie mocna ekipa
Z ubiegłorocznych igrzysk polscy paralekkoatleci przywieźli sześć medali – dwa złote (Barbara Bieganowska-Zając na 1500 m w klasie T20 i Karolina Kucharczyk w skoku w dal w kl. T20), dwa srebrne (oba w pchnięciu kulą: Lucyna Kornobys w kl. F34 i Renata Śliwińska w kl. F40) oraz dwa brązowe (Maciej Lepiato w skoku wzwyż w kl. T64 i Lech Stoltman w pchnięciu kulą w kl. F55).
– Medaliści z Paryża zapowiadają walkę o kolejne igrzyska, więc w tym roku też są w formie i myślę, że wciąż możemy na nich liczyć – podkreśla Przemysław Radkiewicz. – Jesteśmy też bardzo mocni w klasie T72, czyli we frame runningu na 100 i 400 m; to powinny być nasze duże szanse. Tradycyjnie też rzuty, w których parę medali powinno być. W skokach stary lis, Maciek Lepiato, wciąż jest w swojej klasie jedynką na listach światowych. Bardzo liczę na to, że biegi się ruszą, mamy tam parę dziewczyn biegających od 100 do 400 metrów i jak się postarają, to mogą być fajne wyniki.
Konkurencja będzie spora. Na mogącym pomieścić 60 tys. widzów stadionie im. Jawaharlala Nehru łącznie ponad tysiąc sportowców z całego świata powalczy o 186 kompletów medali (101 w konkurencjach męskich, 84 w kobiecych i jeden w konkurencji mieszanej).
– Minima na mistrzostwa były bardzo wysokie, w okolicach szóstego miejsca list rankingowych, i to minimum spełniło bodajże 21 osób – podkreśla trener Radkiewicz. – Pozostali tych minimów nie wypełnili, ale też są w okolicach, powiedzmy, dziesiątych miejsc na listach. Ekipa jedzie więc mocna i spodziewamy się niezłego wyniku sportowego.

Skład reprezentacji Polski na 12. Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Świata w New Delhi
- Magdalena Andruszkiewicz – 100 m, 400 m (T72)
- Barbara Bieganowska-Zając – 1500 m (T20)
- Łukasz Czarnecki – rzut dyskiem (F37)
- Michał Derus – 100 m (T47)
- Miriam Dominikowska – 100 m (T71)
- Agata Gałan – 200 m, 400 m (T47)
- Bartosz Górczak – pchnięcie kulą (F53)
- Antonina Graca – 100 m, 200 m (T47)
- Zofia Kałucka – 100 m, 400 m (T72)
- Lucyna Kornobys – pchnięcie kulą (F34)
- Aleksander Kossakowski – 1500 m (T11; przewodnik: Krzysztof Wasilewski)
- Michał Kotkowski – 200 m, 400 m (T37)
- Faustyna Kotłowska – rzut dyskiem, pchnięcie kulą (F64)
- Róża Kozakowska – rzut maczugą, pchnięcie kulą (F32)
- Artur Krzyżek – 100 m (T71)
- Karolina Kucharczyk-Urbańska – skok w dal (T20)
- Wojciech Kukiełka – 100 m, 400 m (T72)
- Maciej Lepiato – skok wzwyż (T64)
- Damian Ligęza – pchnięcie kulą (F55)
- Klaudia Maliszewska – pchnięcie kulą (F35)
- Łukasz Mamczarz – skok wzwyż (T63)
- Joanna Mazur – 1500 m (T11; przewodnik: Marcin Kęsy)
- Jakub Mirosław – pchnięcie kulą (F37)
- Ingrid Renecka – 100 m, 200 m (T35)
- Mateusz Biernat – rzut dyskiem (F56)
- Piotr Siejwa – 100 m, 400 m (T72)
- Bartosz Sienkiewicz – 100 m, skok w dal (T38)
- Lech Stoltman – pchnięcie kulą (F55)
- Renata Śliwińska – rzut dyskiem (F41), pchnięcie kulą (F40)
**
Wszystkim, którzy chcieliby poznać tajniki paralekkoatletyki, jej przepisy, panujące w niej zasady, przydadzą się informacje zamieszczone na stronie PZSN „Start”.
Jeśli ktoś woli formę wideo, polecamy poświęcony paralekkoatletyce odcinek Paralimpijskiego Atlasu Sportu.