III Edycja Sztanga na Molo

III Edycja Sztanga na Molo – Puchar Polski w Wyciskaniu Wielokrotnym
Kołobrzeg 15.08.2015 r.

Już po raz trzeci spotkali się w Kołobrzegu na turnieju Sztanga na Molo w wyciskaniu wielokrotnym zawodniczki i zawodnicy specjalizujący się w wyciskaniu sztangi leżąc na ilość powtórzeń. Tym razem zawody miały rangę Pucharu Polski a głównym organizatorem zawodów był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kołobrzegu. Współorganizatorami  imprezy byli Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Gmina Miasto Kołobrzeg, Agencja Ochrony Lex-Crimen, Fundacja Kołobrzeg bez barier. Celem zawodów była promocja sportu paraolimpijskiego Powerlifting, popularyzacja wyciskania wielokrotnego, integracja zawodników niepełnosprawnych i pełnosprawnych oraz promocja Regionu Pomorza Zachodniego.  Już od samego rana na kołobrzeskim molo zjawiło się wielu uczestników, gdzie od godziny 8.00 rozpoczęto oficjalne ważenie i weryfikację zawodników. Była to prawdziwa  impreza integracyjna, gdzie na wspólnym pomoście startowali sportowcy pełnosprawni ze sportowcami z niepełnosprawnością. Patronat nad imprezą objął Polski Komitet Paraolimpijski oraz Polski Związek Sportów Niepełnosprawnych „Start”. Patronat honorowy objęła Pani Anna Mieczkowska – Członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego oraz Pan Janusz Gromek – Prezydent Miasta Kołobrzeg. W turnieju udział wzięło bardzo wielu utytułowanych sportowców zarówno pełnosprawnych jak i niepełnosprawnych z medalistami Paraolimpiad, Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy czy też  Mistrzostw Polski, ale specjalizujących się w wyciskani na maksymalny ciężar. Zawody w Kołobrzegu z roku na rok się rozrastają i zgłasza się coraz więcej zawodników jak również sponsorów i partnerów nie tylko z Kołobrzegu, ale z całej Polski. W I Puchar Polski w Wyciskaniu Wielokrotnym Sztangi Leżąc wzięło udział  ponad 100 zawodników w różnych kategoriach wiekowych i wagowych. Zarówno zawodnicy pełnosprawni jak i niepełnosprawni wyciskali ciężar równy masie swojego ciała, zaś panie jej połowę. Dodatkową konkurencją open dla mężczyzn niezależnie od masy ciała było wyciskanie sztangi ważącej 100 kg. Turniej odbywał się w niezwykłym miejscu – na molo i przy bardzo dużej frekwencji kibiców. Na podkreślenie zasługuje organizacja zawodów jak i logistyka. Dodając do tego promocyjny wymiar turnieju, można powiedzieć, że organizatorzy mogą być z siebie dumni. Wejścia z turnieju mogliśmy oglądać w telewizji TVN 24, regionalnej TV Kołobrzeg a także w głównym wydaniu faktów TVN, oraz bezpośrednio na portalu internetowym www.silajestwnas.pl Patronat medialny nad zawodami objęli także serwisy: www.sfd.pl, www.PoTreningu.pl, www.silajestwnas.pl, www.e-kg.pl,
www.miastokolobrzeg.pl. Podczas zawodów bardzo fajną atmosferę stworzył prowadzący ta imprezę, spiker Krzysztof Głombowicz z Bydgoszczy, który robił dobrą robotę komentując i tłumacząc oglądającym co dzieje się na pomoście i robił to naprawdę bardzo umiejętnie. Oficjalnego otwarcia historycznego I Pucharu Polski w Wyciskaniu Wielokrotnym dokonał Dyrektor MOSiR-u Kołobrzeg, Pan Andrzej Bejnarowicz w imieniu własnym i Prezydenta Kołobrzegu Pana Janusza Gromekiego.

Przed oficjalnym startem zawodniczek i zawodników odbyła się kategoria dla WiP-ów „Mecenas Sportu”, gdzie do rywalizacji przystąpiło pięciu przedstawicieli sportu, wielkich propagatorów sportu  oraz sponsorzy. Wśród uczestników, którzy zmagali się z ciężarem połowy masy ciała zobaczyliśmy miedzy innym sędziego głównego Pucharu Polski Grzegorz Leskiego, Jarosława Kreję Lex Crimen dyrektora zawodów, Wiceprezydenta Miasta Kołobrzegu pana Jacka Woźniaka, Roberta Tworogala prezesa Fundacji Kołobrzeg Bez Barier oraz Adama Nowakowskiego właściciel statku wycieczkowego Santa Maria.

Rywalizacje na kołobrzeskim molo w Pucharze Polski rozpoczęły panie wyciskając ciężar równy połowie masy ciała a najlepszą zawodniczką wśród niepełnosprawnych została Małgorzata Hałas reprezentantka HAŁAS Team Strzelin, która sztangę o wadze 27,5 kg wycisnęła 61 razy. Na drugim miejscu podium stanęła Magdalena Kostka/Start Katowice z 38 powtórzeniami na ciężarze 30 kg.  Natomiast wśród pełnosprawnych zawodniczek z bardzo dobrym wynikiem 88 powtórzeń nie do pokonania była Marta Matuszewska z Wrocławia wyciskająca sztangę ważącą 27,5 kg. Drugie miejsce przypadło Kindze Moczydłowskiej z Rydułtów, która zmagała się z ciężarem aż 35 kg, ale wykonała 57 powtórzeń. Na trzecim stopniu podium stanęła Olimpia Felińska z Koszalina ubiegłoroczna zwyciężczyni Sztangi na Molo, która na te zawody przyjechała wraz z swoim trzymiesięcznym synkiem Jasiem i mimo krótkiego przygotowania wykonała aż 51 powtórzeń z sztangą ważącą 30 kg.

Panowie natomiast rywalizowali w dwóch kategoriach wagowych do 85 kg i powyżej. Wśród zawodników niepełnosprawnych w kategorii wagowej do 85 kg klasą dla siebie był zawodnik Startu Radom Piotr Plesiewicz, który prosto z pociągu po całonocnej podróży zdążył ledwo na ważenie. Piotrek sztangę ważącą 47,5 kg wycisnął aż 68 razy co było największą liczbą powtórzeń wśród wszystkich startujących zawodników i wyprzedził drugiego zawodnika Rafała Rocha z Białogardu o 15 powtórzeń. Na trzecim miejscu uplasował się Grzegorz Lanzer/Start Koszalin ubiegłoroczny zwycięzca z 45 powtórzeniami na ciężarze 65 kg.

Natomiast wśród zawodników pełnosprawnych do niepokonania był Rafał Taraszkowski z Dąbrowy Górniczej, który obecnie mieszka w Monchengladbach/Niemcy. Rafał z ciężarem 62,5 kg wykonał aż 49 powtórzeń pokonując Tomasza Zielińskiego, który także w zeszłym roku startował w II edycji Sztangi na Molo i zajął wówczas także drugie miejsce. Tomek zrobił 44 powtórzenia z ciężarem 70 kg. O jedno powtórzenie mniej miał  Tadeusz Homańczuk z Wrocławia, jeden z prekursorów wyciskania wielokrotnego i jeden z najstarszych uczestników tej imprezy, ale wyciskał aż 82,5 kg co w przeliczeniu na kilogramy  dało zawodnikowi aż 3547,5 kg i było najwyższym  rezultat w kg jaki podniesiono na tych zawodach.

Natomiast w kategorii powyżej 85 kg wśród niepełnosprawnych zwyciężył Tomasz Majewski/Start Koszalin, który z ciężarem 85 kg wykonał 31 powtórzeń. Drugie miejsce dla Ryszarda Rogali reprezentanta Startu Gorzów z 27 powtórzeniami z ciężarem 100 kg. Na najniższym stopniu podium stanął Marcin Racinowski z Kołobrzegu inicjator i organizator imprezy z ramienia MOSiR Sztangi na Molo, który mimo nawału pracy przed zawodami wycisnął sztangę ważącą 85 kg aż 25 razy.

Czarny koń tych zawodów to Mariusz Marciniak z Gdańska zwycięzca wśród zawodników pełnosprawnych, który ze sztanga o ciężarze 85 kg wykonał 40 prawidłowych powtórzeń. Drugie miejsce z tą samą liczbą powtórzeń co trzeci zawodnik przypadło Grzegorzowi Dyrczowi z Tychów, który wyciskał większy ciężar niż Marcin Kosut/ RADMAT Team Kołobrzeg. Obaj panowie uzyskali po 35 powtórzeń, ale Grzegorz wyciskał sztangę o wadze 90 kg a jego konkurent 85 kg.

Odbyła się także kategoria juniorów do lat 23 dla zawodników pełnosprawnych w kategoriach wagowych także do 85 i powyżej 85 kg. W kategorii lżejszej zwyciężył Paweł Nowak z Wilkołaka Złotoryja z bardzo dobrym rezultatem 41 powtórzeń z sztangą ważącą 75 kg i aż o 21 powtórzeń wyprzedził drugiego zawodnika Fawasa Schechkhedera, który przyjechał do nas z Monchengladbach/Niemcy wyciskający ciężar 77,5 kg. Na najniższym stopniu podium znalazł się Piotr Jęsiak/ FanGym Mogilno z 20 powtórzeniami tyle co drugi zawodnik, ale wyciskał mniejszy ciężar 60 kg.

Kategorię powyżej 85 kg, także z bardzo dobrym wynikiem 31 powtórzeń z ciężarem 90 kg wygrał reprezentant Skwierzyny Piotr Runge. Drugie miejsce dla Sławomira Sidorowicza z Pogorzeli, który ze sztanga ważącą 105 kg zrobił 22 powtórzenia. O jedno powtórzenie mniej i trzecie miejsce na podium wywalczył Damian Maśliński, który walczył z ciężarem 90 kg.

Ostatnią konkurencją w której walczyli panowie było wyciskanie sztangi o wadze 100 kg w kategorii open. W tej konkurencji zwyciężył Zbigniew Drewniak z Częstochowy, który wycisnął sztangę 34 razy, ale przy wadze 126,6 kg. Jak już wspomniałem wyżej czarny koń tych zawodów Mariusz Marciniak z Gdańsk był drugi z 33 powtórzeniami, ale wynik ten osiągnął przy wadze tylko 87,3 kg. Trzecie miejsce z tym samym wynikiem co Mariusz przypadło Pawłowi Tyborczykowi/KSK Kołczygłowy, ale zawodnik był cięższy ważąc 93,7 kg, który był czwarty w wyciskaniu własnej wagi ciał.
Impreza jak co roku przebiegała we wspaniałej, sympatycznej i sportowej atmosferze. Organizatorzy dziękują wszystkim zawodnikom za udział oraz wszystkim osobą zaangażowanym  przy organizacji zawodów jak licznym sponsorom, bez których ten wspaniały turniej nie mógłby dojść do skutku.  Za pierwsze miejsca w każdych kategoriach  nagrodami były pobyty weekendowe  dwuosobowe w hotelu ProVita Wellness Hotel w Kołobrzegu a z pierwsze miejsce w wyciskaniu 100 kg pobyt w  Hotelu Havet Resort & SPA   w Dźwirzynie. Ponadto do szóstego miejsca uczestnicy otrzymali nagrody ufundowane przez pozostałych sponsorów i pakiety startowe i pamiątkowe koszulki ufundowane przez SFD Sportowe Forum Dyskusyjne, Sklep SDF, PoTreningu.pl i ActivLab Sport.
Impreza wspófinansowana przez: Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Gminę Miasto Kołobrzeg.
Opiekę Medyczną zapewnił Remigiusz Jankowski – Stowarzyszenie Grupa Ratownicza „PARAMEDIC” a o zdjęcia z ipprezy Foto – Kacper Pajor
Przede wszystkim serdeczne podziękowanie dla wszystkich sponsorów, dzięki którym była to impreza pod względem nagród jedna z najlepszych w Polsce. Podziękowania dla: ProVita Wellness Hotel – Agnieszka Trafas, ActivLab Sport, SFD Sportowe Forum Dyskusyjne, Sklep SFD, PoTreningu.pl, Cito Dochodzenie Odszkodowań Auta Zastępcze – Filip Strzeboński i Marek Różański, BL Serwis – Barbara i Leszek Aleksiuk, Hydrobud – Adam Dzik, Grill House Wichłacz – Dawid Wichłacz, Łukasz Wichłacz, Gruba Ryba – Smażalnia Ryb  – Adela i Paweł Łaseccy, CoffeeDesk – Marcin Gardzielik, Jacek Gardzielik, Łukasz Wichłacz, Lex Crimen – Jarosław Kreja, Animus X – Mariusz Oliwa, Agencja Imprez Mix Art – Artur Sępruch – nagłośnienie i DJ, Havet Hotel – Dorota Blocher, Ośrodek Sportów Siłowych „Jacek” – Edyta i Jacek Jabłońscy, RAMS Training House – Łukasz Baran, Michał Baran, Salon Medyczny Active – Bogusław Glaz, Cukiernia „Sowa” w Kołobrzegu – Karolina i Paweł, Rad Mad  – Usługi Brukarskie i Wodno Kanalizacyjne – Radosław Matyjach, S4H – Oprogramowanie nie tylko dla gastronomii i hoteli, Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych Prin – Stanisław Zadka.

 

 

Sztanga na molo 2015 – Puchar Polski w WW_wyniki

 

Grzegorz Leski

Mateusz Surwiło zdobył kwalifikację paraolimpijską

Kwalifikacja paraolimpijska zawodnika zielonogórskiego START-u podczas Mistrzostw Świata w sprincie kajakowym w Mediolanie

W dniach 19 – 23 sierpnia 2015r. w Mediolanie (Włochy) odbyły się Mistrzostwa Świata w sprincie kajakowym. Od siedmiu lat Mistrzostwa odbywają się wspólnie dla zawodników pełnosprawnych oraz niepełnosprawnych. Parakajakarze startują w trzech grupach startowych w zależności od rodzaju schorzenia narządu ruchu, na dystansie 200m, w konkurencji K1 i V1 (kanadyjka).
Reprezentacja Polski Niepełnosprawnych brała po raz siódmy udział w tak ważnej imprezie. Miło jest zawiadomić, że w jej 8-mio osobowym składzie znalazło się aż czworo zawodników Zrzeszenia Sportowo-Rehabilitacyjnego START Zielona Góra. Występ naszych parakajakarzy w Mediolanie należy uznać za udany, mimo że nie przywieźli tym razem medalu, to Mateusz Surwiło podopieczny trenera  Pawła Łukaszewicza zdobył pierwszą kwalifikację paraolimpijską dla naszego klubu, a drugą dla kraju. Mateusz startował w 35-osobowej, najsilniej obsadzonej grupie KL3. W jednym z biegów półfinałowych zajął pierwsze miejsce z czasem 42.150, co w klasyfikacji wszystkich półfinalistów dało mu siódmy czas półfinału. W finale zajął VII miejsce z bardzo dobrym czasem – 41,507. Od miejsca medalowego dzieliły go niespełna 2 sekundy. Zwycięzca tej konkurencji Tom Kierey (Niemcy) uzyskał czas 39,270.
Dobrze wypadła Kamila Kubas podopieczna trenera Jana Durczaka, startująca w grupie KL1 – osób z największą niepełnosprawnością. W finale zajęła VII miejsce wynikiem 01:02.325, zwyciężyła Jeanette Chipinngton (Wielka Brytania) – 56,865. Zawodniczce zabrakło niewiele do uzyskania kwalifikacji na Igrzyska Paraolimpijskie (kwalifikacje uzyskało sześcioro pierwszych osób). Kamila będzie walczyć o udział w Igrzyskach podczas kolejnych Mistrzostw Świata w przyszłym roku w miejscowości Duisburg – Niemcy, gdzie jako jedna z czterech zawodniczek ma największe szanse.
Katarzyna Leśkiewicz i Mirosław Rosiński podopieczni trenera Tomasz Głażewskiego startowali w konkurencjach nie objętych programem Igrzysk Paraolimpijskich. Rosiński startujący na kanadyjce zajął w swojej grupie VL3 – VIII miejsce uzyskując czas 54,436. Zwycięzcą został Caio Ribeiro de Carvalho (Brazylia) z czasem 50,656. Natomiast w konkurencji Katarzyny Leśkiewicz VL1 startowały tylko dwie zawodniczki i z uwagi na to nie prowadzono klasyfikacji medalowej. Leśkiewicz wygrała finał z czasem 1:15,299, druga na metę przypłynęła Ann Yoshida (Stany Zjednoczone Ameryki) z czasem 1:18,539.

Zawodnikom i trenerom Serdecznie Gratulujemy !

Prezes ZSR START Zielona Góra
Danuta Tarnawska

Tancerze na wózkach na obozie w Sobieszewie

W dniach 9-22 sierpnia odbył się obóz sportowy dla tancerzy na wózkach Stowarzyszenia Rehabilitacji i Tańca Integracyjnego Osób Niepełnosprawnych „Swing-Duet” w Łomiankach. Obóz odbył się jak co roku w Hotelu Orle w Sobieszewie.
Przeprowadzone zostały zajęcia ogólnorozwojowe oraz specjalistyczne – z zakresu techniki tańców standardowych, latynoamerykańskich oraz techniki uzupełniającej – jazzowej. Kadra przygotowała dla uczestników również inne atrakcje, takie jak wycieczka do Gdańska, konkursy plastyczne i piosenki, dyskotekę oraz mini olimpiadę sportową.

Obóz był dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Zakupy sprzętu sportowego dla klubów

Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start” w ramach realizacji umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki dokonał zakupu sprzętu sportowego dla następujących klubów:

•    Podlaskie Stowarzyszenie Sportu Osób Niepełnosprawnych „Start „ w Białymstoku
•    Beskidzkie Zrzeszenie Sportowo-Rehabilitacyjne „Start” w Bielsku Białej
•    Integracyjny Klub Sportowy „Atak” w Elblągu
•    Gorzowski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start”
•    Centrum Rehabilitacji im. ks. Biskupa Jana Chrapka
•    Jeleniogórski Klub Sportowo-Rehabilitacyjny
•    Zrzeszenie Sportu i Rehabilitacji „Start” w Kielcach
•    Integracyjny Klub Sportowy Druga Strona Sportu w Krakowie
•    Uczniowski Klub Sportowy „Laski” przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach
•    Integracyjne Centrum Sportu i Rehabilitacji „Start” w Lublinie
•    Sportowe Stowarzyszenie Niepełnosprawnych „Start” w Łodzi
•    Zrzeszenie Sportowe Niepełnosprawnych „Start” w Olsztynie
•    „Skorpion Polkowice”
•    Radomskie Stowarzyszenie Sportu i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych „Start”
•    Klub Sportowy Inwalidów „Start” w Szczecinie
•    Tarnowskie Zrzeszenie Sportowe Niepełnosprawnych  „Start”
•    Klub Sportowy Niepełnosprawnych „Start” w Warszawie
•    Integracyjny Klub Sportowy AWF Warszawa

Zakup został dofinansowany z środków z MSiT.

Sukcesy kajakarzy na mistrzostwach świata

Dobre wieści dotarły do nas z Mediolanu, gdzie kończą się mistrzostwa świata w kajakarstwie (startują zarówno sportowcy sprawni, jak i niepełnosprawni). Katarzyna Leśkiewicz (Start Zielona Góra) wywalczyła złoty medal w konkurencji V1 200m kanadyjek. W finałowym wyścigu pokonała Ann Yoshidę z USA. Stopień niżej na podium stanął w tej samej konkurencji mężczyzn Jakub Tokarz, reprezentujący na co dzień Start Wrocław. Niestety, oba medale nie dały kwalifikacji paraolimpijskiej, gdyż V1-200 znajduje się wciąż poza programem Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro. Na szczęście swoją doskonałą dyspozycję Tokarz potwierdził podczas startu w K1-200 kl. 1. Tu także zdobył srebro, ale miało one o tyle większość wartość, iż dało przepustkę do startu w igrzyskach. Będzie więc okazja do rewanżu nad Brazylijczykiem Luisem Cardoso Da Silvą, z którym nasz reprezentant przegrał w obu startach – najpierw o 0,727 s., a następnie 1,670 s.
Blisko zdobycia medalu był Tomasz Moździerski z OTK Opole w konkurencji V1-200 w klasie Vl3 (poza programem IP). Zajął czwarte miejsce tracąc do trzeciego Węgra Daniela Geriego 0,592 s. Zwyciężył Brazylijczyk Carvalho. Drugi z Polaków Mirosław Rosiński (Start Zielona Góra) sklasyfikowany został na ósmym miejscu.
Medalu nie zdobył wprawdzie Mateusz Surwiło (Start Zielona Góra), ale siódma pozycja w finałowym wyścigu K1 200 m kl 3. pozwoliła mu zdobyć kwalifikację do Igrzysk Paraolimpijskich w Rio. Pomogło trochę szczęście, gdyż przepustki dedykowane były pierwszym sześciu zawodnikom. Regulamin stanowi jednak, że kwalifikacje zdobywa się dla kraju, a jako że przed Polakiem finiszowało dwóch Rosjan, to paszport dla naszej reprezentacji wywalczył siódmy Surwiło. W finałowym wyścigu najlepszy był Niemiec Tom Kierey. O pechu może mówić Kamila Kubas ze Startu Zielona Góra. W konkurencji K1 200 m kl 1 kobiet był siódma, a kwalifikację olimpijską zdobywało pierwszych sześć zawodniczek. Szósta Francuzka Agnes Lacheaux wyprzedziła ją o zaledwie 0,160 s. Mistrzynią świata została Brytyjka Jeanette Chippington.
Podsumowując – trzy medale (złoto i dwa srebra) i dwie kwalifikacje olimpijskie pozwalają traktować mediolańskie mistrzostwa jako bardzo udane. Gratulujemy!

 

 

PParus

Siatkarze rozpoczęli przygotowania do mistrzostw Europy

Zgrupowaniem w Spale rozpoczęła przygotowania do mistrzostw Europy reprezentacja Polski w siatkówce na siedząco. Turniej zostanie rozegrany w dniach 30.09 – 08.10 w niemieckim Warendorf. – Podczas zgrupowania wyselekcjonowani zawodnicy pracują zarówno nad przygotowaniem formy sportowej, jak i opanowaniem taktyki zespołowej przygotowanej przez trenerów. Na uwagę zasługuje fakt, iż nasza ekipa trenuje w miejscu, w którym równolegle formę szlifuje męska reprezentacja Polski w tradycyjnej odmianie piłki siatkowej, przygotowująca się do Pucharu Świata – powiedział Bożydar Abdżijew, trener kadry siatkarzy na siedząco.
W ramach przygotowań do mistrzostw Starego Kontynentu odbędą się jeszcze trzy akcje szkoleniowe:
– konsultacja szkoleniowa we Wrocławiu 26-29 sierpnia
– turniej międzynarodowy we Wrocławiu 11-13 września
– turniej międzynarodowy w Elblągu 25-28 września
Przypomnijmy, że na dwóch ostatnich turniejach o mistrzostwo Europy (2011 i 2013) nasza drużyna narodowa w piłce siatkowej na siedząco zajmowała szóste miejsca.
Na koniec serdeczne podziękowania dla Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, bez którego wsparcia organizacja zgrupowania w Spale nie byłaby możliwa.

PParus

Pokaz siły na molo

Ponad stu zawodników wystartowało w zawodach integracyjnych w wyciskaniu sztangi wielokrotnie „Sztanga Na Molo”. Na otwartej przestrzeni każdy mógł spróbować rywalizacji z medalistami igrzysk paraolimpijskich czy mistrzostw świata. To już trzecia edycja tej imprezy na kołobrzeskim molo, ale pierwsza rozgrywana w randze Pucharu Polski. Należy podkreślić perfekcyjną organizację turnieju. I piszemy o tym bynajmniej nie dlatego, że patronat nad nim sprawował Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start” i Polski Komitet Paraolimpijski. Po prostu mówili o tym wszyscy – uczestnicy, kibice, trenerzy i obserwatorzy. O poziom sportowy zadbali: Mariusz Oliwa – trener polskiej kadry paraolimpijskiej w podnoszeniu ciężarów oraz Ryszard Kałamarz i Grzegorz Leski – czołowi sędziowie sportów siłowych.
Przed kołobrzeską publicznością zaprezentowali się zawodnicy „Startu”, m.in.:
Ryszard Fornalczyk – multimedalista Igrzysk Paraolimpijskich, mistrzostw świata i Europy,
Małgorzata Hałas-Koralewska – wielokrotna mistrzyni świata,
Ryszard Rogala – wicemistrz Igrzysk Paraolimpijskich,
Justyna Kozdryk – wielokrotna mistrzyni świata.
Rafał Roch – paraolimpijczyk z Pekinu
– „Sztanga Na Molo” była świetną okazją, aby zaprezentować ludziom naszą dyscyplinę, czyli podnoszenie ciężarów osób niepełnosprawnych. To także szansa pokazania możliwości sportowców niepełnosprawnych. Ich siły i determinacji. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Panu Januszowi Gromkowi, prezydentowi Kołobrzegu, który niezwykle serdecznie odnosił się do tej imprezy – powiedział Mariusz Oliwa.
Rangi imprezie dodawały też… pieniądze. Pula nagród przekroczyła 50 tys. złotych! Było się więc o co bić.

 

 

PParus

Mistrzostwa w blasku złota

Dożynki wprawdzie dopiero przed nami, jednak reprezentacja Polski w parakolarstwie szosowym postanowiła rozpocząć zbieranie złotego żniwa nieco szybciej. Aż pięć medali z najcenniejszego kruszcu wywalczonych podczas Mistrzostw Świata UCI w szwajcarskim Nottwil jest nie tylko wyznacznikiem najwyższej klasy naszych zawodniczek i zawodników, ale także nadzieją na Rio. W medalowym dorobku znalazły się ponadto dwa srebrne i tyle samo brązowych krążków.
Klasą dla siebie był niezawodny Rafał Wilk (Start Rzeszów), który w kategorii H4 okazał się bezkonkurencyjny w wyścigach na handbikach na dystansach: 15,5 km (jazda indywidualna na czas) oraz 46,5 km (start wspólny). Aktualny lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w pierwszej z wymienionych konkurencji zostawił w pokonanym polu Vico Merkleina i Thomasa Freuhwitha. Jego przewaga nad Niemcem wyniosła 41 sekund. Gwoli uzupełnienia, w tym samym wyścigu niewiele do podium zabrakło Arkadiuszowi Skrzypińskiemu. Polak wykręcił „tylko i aż” czwarty rezultat.  Dziesiąty był Krystian Giera. – Jazda indywidualna na czas to moja specjalność, dlatego też cieszę się, że po raz trzeci zostałem mistrzem świata w tej konkurencji. Przyjechałem tu jednak po dwa medale – powiedział Rafał Wilk po zdobyciu pierwszego złota. Marzenia o drugim spełniły się podczas wyścigu ze startu wspólnego na dystansie 46,5 km. Nasz mistrz trasę tę pokonał w 1:32.40. Polak jechał swobodnie, odjeżdżając rywalom już na drugim okrążeniu. Do mety dotarł samotnie, wyprzedzając po raz drugi na tych mistrzostwach Verkleina. Na piątej pozycji ukończył zawody Arkadiusz Skrzypiński, a Zbigniew Wandachowicz był siódmy.
Kapitalnie wypadły nasze tandemy. Startujące w duecie: Iwona Podkościelna i Aleksandra Wnuczek (KKT Hetman Lublin) zdobyły po dwa złote medale. Na najwyższym stopniu podium stanęli także inni zawodnicy Hetmana – Marcin Polak i Michał Ładosz. Ale po kolei. Żeński duet pierwsze złoto wywalczył podczas jazdy na czas (dystans 31 km). Medal smakował tym lepiej, iż Polki były szybsze o zaledwie trzy setne sekundy od reprezentantek Nowej Zelandii – Laury Thompson i Emmy Foy. Potwierdziła się więc odwieczna sportowa prawda, że łzom szczęścia najczęściej towarzyszą łzy smutku. Tym razem cieszyły się Polki. Nasze zawodniczki swoją znakomitą formę potwierdziły w kolejnym starcie, którym było kryterium uliczne na dystansie 77 km. Świetny występ pozwolił podobnie, jak to miało miejsce w przypadku Rafała Wilka, drugi raz wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. I w końcu słów kilka o naszym męskim duecie Ładosz-Polak. W rywalizacji o złoto w jeździe na czas uzyskali oni ponad minutę przewagi nad drugimi Hiszpanami. Po wyścigu zwycięzcy przyznali, że co prawda spodziewali się trudnej trasy, ale też byli na nią doskonale przygotowani. Kto wie, jak nasi reprezentanci wypadliby w swoim drugim starcie (kryterium uliczne) gdyby nie pech, jakim było złapanie gumy. O mały włos w konkurencji tej medalu nie zdobyliby inni Polacy: Przemysław Wegner i Artur Korc. Start zakończyli czwartym, „najgorszym” dla sportowca miejscem
Kolekcję medali uzupełniły cztery krążki ze srebra i brązu. Szczególnie heroiczną postawą wykazała się Anna Harkowska (OKS Warmia i Mazury¬), która po bolesnym upadku sprzed kilku dni z zaciśniętymi zębami przejechała 21 km czasówki (kategoria C5). Czas 33:08,17 dał jej srebro. Szybsza okazała się jedynie Brytyjka Sarah Storey. Identycznym rozstrzygnięciem zakończyła się rywalizacji w konkurencji 62 km ze startu wspólnego. Uwzględniając okoliczności dwa drugie miejsca Harkowskiej trzeba przyjąć z uznaniem. Pozostałe medale (brązowe) wywalczyła Renata Kałuża. Najpierw w czasówce (kategoria H3), a następnie w wyścigu ze startu wspólnego.

Medale naszych reprezentantów
Złote:
Rafał Wilk (H4) – indywidualna jazda na czas
Rafał Wilk (H4) – wyścig ze startu wspólnego
Marcin Polak i Michał Ładosz (B) – tandemy, jazda na czas
Iwona Podkościelna i Aleksandra Wnuczek (B) – tandemy, jazda na czas
Iwona Podkościelna i Aleksandra Wnuczek (B) – tandemy, wyścig ze startu wspólnego
Srebrne:
Anna Harkowska (C5) – indywidualna jazda na czas
Anna Harkowska (C5) – wyścig ze startu wspólnego
Brązowe:
Renata Kałuża (H3) – indywidualna jazda na czas
Renata Kałuża (H3) – wyścig ze startu wspólnego

 

PParus

 

fotografia u góry: Marcin Polak i Michał Ładosz.

Obóz Sportowy w Serwach

W dniach 04-14.08.2015 roku w Hotelu Albatros w Serwach odbył się Obóz Sportowy w ramach zadania Cykl Obozów Sportowych i Weekendów Sportowych aktywizujących osoby niepełnosprawne. W Obozie wzięła udział zaplanowana liczba 30 uczestników z orzeczonym stopniem niepełnosprawności.
Podczas obozu odbywały się zajęcia sportowe z następujących dyscyplin: nordic walking, gimnastyka, lekka atletyka, siatkówka, tenis, badminton, tenis stołowy, narty wodne, wakeboard, kajaki, handbike, rajdy rowerowe, pływanie. Uczestnicy obozu zostali zapoznani ze sprzętem sportowym, poznawali zasady poszczególnych dyscyplin, trenowali pod okiem doświadczonych trenerów.
Wielu uczestników po raz pierwszy miało okazję wziąć udział w obozie sportowym, poznanie dyscyplin i treningi były dla nich inspirującym i twórczym doświadczeniem. Duża część beneficjentów deklarowała chęć kontynuowania treningów po powrocie do swojego miejsca zamieszkania.

 

Obóz był dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

„START” Kalisz na obozie w Łebie

W terminie 4 – 16 sierpnia 2015 r. Klub Sportowy Niepełnosprawnych „START” w Kaliszu zorganizował dla grupy 30 niepełnosprawnych członków naszego stowarzyszenia obóz sportowo – rekreacyjny. Obóz zorganizowany został w ośrodku wypoczynkowym „DIUNA” w nadmorskiej miejscowości Łeba.
Każdego dnia realizowany był program zajęć sportowych, rekreacyjnych oraz turystyczno-krajoznawczych. Zorganizowana została w dniu 7 sierpnia wycieczka edukacyjna do Sea Park w Sarbsku – zapoznanie się z fauną i florą mórz i oceanów, a także kulturą i historią regionu. W dniu 12 sierpnia zorganizowana została wycieczka autokarowa do Łeba Parku- Parku dinozaurów – przygoda edukacyjna w przeszłość,  aż do epoki kredy, spotkanie z trójwymiarowymi gadami naturalnej wielkości.
W trakcie obozu nasi podopieczni uczestniczyli  w rozgrywkach sportowych oraz grach i zabawach ruchowych, ćwiczeniach przy muzyce (Zumba, aerobik).  Korzystaliśmy z bazy ośrodka – tj.  boisk sportowych /do piłki nożnej, siatkówki/, stołów do tenisa stołowego, świetlicy. Beneficjenci korzystali również z kąpieli słonecznych i morskich, na plaży organizowane były gry i zabawy.
Dwukrotnie zorganizowane były wieczory przy ognisku oraz wieczorki taneczne.

W wyniku prowadzonych w ramach obozu działań:
– niepełnosprawni zwiększyli swoją samodzielność, dotyczącą wykonywania podstawowych czynności,
– niepełnosprawni nauczyli się i doskonalili wykonywanie czynności dnia codziennego,
– nastąpiła zmiana nastawienia uczestników obozu do otoczenia, większe otwarcie na świat,
– doskonalili swoją sprawność fizyczną
– uczestnicy obozu doskonalili współpracę w grupie oraz kształtowali samokontrolę i samoocenę
– niepełnosprawni aktywnie spędzali czas, przekonali się, iż mimo swojego kalectwa mogą funkcjonować i podejmować działania takie jak osoby zdrowe.

Obóz finansowany był ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w Warszawie /za pośrednictwem Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „Start”/, Urzędu Miasta Kalisza oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kaliszu.